Znów otworzyłam gwałtownie oczy, powracając do tej koszmarniej rzeczywistości, którą zgotował mój nieszczęsny ukochany. Niesamowity ból trawił me ciało, me serce i mą duszę. Nie panowałam nad tym, a on w jakiś nienaturalny sposób miał nade mną władzę. To była magia, nie potrafiłam tego wyjaśnić inaczej. Czułam, że znów tracę przytomność...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieszczęśliwe zakończenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieszczęśliwe zakończenie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 grudnia 2016
sobota, 30 stycznia 2016
Aybige&Bali Bey: Powrót do wspomnień.
Witajcie :) Wyjątkowo dzisiaj pogadam sobie na początku. Przed Wami kolejna miniaturka ze Wspaniałego Stulecia, tym razem parring Aybige i Bali Bey. Czy ktos ich jeszcze pamięta? Przegladałam sobie kajecik z moimi tekstami w poszukiwaniu czegoś o Sah i Mercanie, bo mnie na nich naszło ostatnio, to czymu by nie przepisać, nie? Aż nagle znalazłam to. Chyba ponad rok Aybige. i Bali. sobie przeleżeli w tym zeszycie i w końcu się doczekali publikacji. Tekst niebetowany.
piątek, 3 lipca 2015
Sułtanka mojego serca - Ibrahim Pasha&HurremSultan
Zawiodłem.
Nie spełniłem tego, co przyrzekłem sam sobie już dawno.Nie zdążyłem ochronić swojej ukochanej.
Teraz, gdy razem ze wszystkimi widzę ją umierającą, z ogromnym trudem powstrzymuję łzy. Obiecałem sobie, że mimo wszystko będę ją chronić. Pomimo tego, że ona od lat próbuje się mnie pozbyć.
Etykiety:
Fanfiction,
Hurrem Sultan (FF WS),
Ibrahima Pasha (FF WS),
miłość,
nieszczęśliwe zakończenie,
śmierć,
Wspaniałe Stulecie,
zakazana miłość
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Stali bywalcy
Najchętniej czytacie ;)
-
Nigdy nie sądziłam, że nastąpi dla mnie taki czas, gdy zostanę wygnana ze stolicy; z mojego własnego domu. A jednak stało się. Musiała...
-
Nie udało mi się. Zawiodłem. Nie spełniłem tego, co przyrzekłem sam sobie już dawno.Nie zdążyłem ochronić swojej ukochanej. Teraz...
-
Butelka Nastał kolejny letni, wakacyjny wieczór. Gorące słońce już jakiś czas temu zaszło za horyzont, dlatego robiło się już coraz ...
-
Milczący Mercan Aga Milczę. Mówię tylko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja. Z moich ust nigdy nie wypływa potok niepotrz...
-
Dzisiaj wpadam tu z miniaturką ff z mojego ulubionego serialu.Tego tu jeszcze nie było. Wspaniałe Stulecie <3 Znajdą się tu jacyś fani...
-
Był bardzo ciepły, letni wieczór. W nieco zapuszczonym i zagnomionym ogrodzie Nory zostało rozpalone ogromne ognisko, które dawało mnóstw...
-
Witajcie! Dzisiaj wpadam do Was z kolejną miniaturką z Harry;ego Pottera - tym razem to Drinny. Na marginesie mówiąc moje pierwsze Drinny...
-
Hândân zacisnęła mocniej ręce na masywnej balustradzie balkonu. Jej wzrok powędrował w górę, w stronę komnaty sułtana Ahmeda - jej jedyne...
-
Betowała: Weru Głośne wybuchy śmiechów i wesołe rozmowy urozmaicone były lekkim trzaskaniem ognia w kominku, dzięki któremu salon Rona i...
-
Nastała kolejna, cicha, spokojna noc. Księżyc jasno świecił wysoko na rozgwieżdżonym niebie, rozpraszając jej mroki. W szkole Magii ...


